Tanie domy |Wakacje |katalog
dobrze.wydarzeniadlawas.net

„— Byłam u Mesmera. Kazałam się uśpić i zobaczyłam ją.
— Gdzie ona była
— W dużej szafie, ukryta wśród bielizny.
— To nadzwyczajne! — zawołał król. — I co było dalej
— Wróciłam do pana de Crosnea, który na rozkaz królowej dał mi do dyspozycji jednego ze swych najbardziej przebiegłych agentów.
— Jak się nazywał ten agent — zapytał Gilbert. Hrabina drgnęła, jak gdyby dotknęło ją rozpalone żelazo.
— Pytam o nazwisko tego agenta — powtórzył doktor.
— PasdeLoup... — odpowiedziała hrabina.
— I co dalej — dopytywał się król.
— Wczoraj z rana ten człowiek zdobył tę szkatułkę. Oto wszystko.
— Nie — przerwał Gilbert — to jeszcze nie wszystko. Powiedz królowi, gdzie się ona obecnie znajduje...
— Czy to nie za wiele — wtrącił król. r O, nie, Wasza Królewska Mość...
— Możemy się równie dobrze dowiedzieć przez tego PasdeLoup albo przez pana de Crosnea.
—Zapewne, ale lepiej i prędzej dowiemy się od hrabiny... Jakby chcąc nie dopuścić, by słowa wymknęły się z jej ust,
hrabina w nerwowym skurczu mocno zacisnęła zęby.
Król zwrócił uwagę doktora na konwulsje hrabiny, ale Gilbert jedynie się uśmiechnął, po czym dotknął dużym i wskazującym palcem twarzy hrabiny, a naprężone mięśnie niezwłocznie się rozluźniły.“(12)


moderowany precel |Myszka miki |moderowany blog