„Trudno jednak przyjąć, że wszystkie nowotwory złośliwe, o bardzo różnej histogenezie i często niskim stopniu zróżnicowania, wytwarzają jednakową, wysoce zło
Wśród wymienionych czynników zwraca uwagę duża liczba substancji wydzielanych przez komórki biorące udział w zjawiskach immunologicznych. Ponieważ rozrostom nowotworowym zwykle towarzyszy różnie nasilony naciek zapalny, może to wskazywać na synergizm oddziaływania tych substancji na proces neowaskularyzacji wraz z ewentualnymi czynnikami angioplastycznymi powstającymi w obrębie atypowej tkanki. Jednakże, jak wynika z wielu badań, porównując aktywność angioplastyczną wyciągów z tkanki nowotworowej z innymi substancjami, wyciągi te wykazują najsilniejsze działanie. Co więcej, wykazano na przykładzie indukowanych antracenem rozrostów rakowych w sutku myszy, że zdolność do pobudzania angiogenezy wyprzedza pojawienie się atypii komórkowej, co może stanowić marker potencjalnego złośliwego przekształcenia nowotworowego.
Wśród innych możliwości uwarunkowania angiogenezy nowotworowej należy wspomnieć o interesującym spostrzeżeniu dotyczącym opisanego poprzednio „kiełkowania" śródbłonków w jednowarstwowej hodowli tych komórek in vitro. Cecha ta, być może będąca objawem możliwości angioplastycznych komórek śródbłonka, jest wybitnie nasilana przez aktywatory cyklazy adenylowej oraz przez wzrost stężenia cAMP w środowisku hodowlanym.“(6)
Wakacje |Blog |blog moderowany